Wielka historia w małej wsi. Rozmowa z prof. Marianem Rębkowskim

Wywiad z prof. Marianem Rębkowskim, dyrektorem Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, pomysłodawcą i koordynatorem Letniej Szkoły Archeologii Średniowiecza.

PAWEŁ KRAS: Pierwsza edycja Letniej Szkoły Archeologii Średniowiecza odbędzie się w Kołobrzegu. Na kartach historii Kołobrzeg pojawia się najpierw jako siedziba jednego z biskupstw utworzonych podczas zjazdu gnieźnieńskiego w 1000 roku. Przy bardzo skromnych wzmiankach źródeł pisanych archeologia pozwala znacznie lepiej poznać najstarsze dzieje Kołobrzegu. Co wiemy o najstarszym osadnictwie w tym miejscu i o znaczeniu Kołobrzegu we wczesnym średniowieczu?

MARIAN RĘBKOWSKI: Mimo tego, że zasięg dotychczasowych wykopalisk archeologicznych na obszarze, gdzie znajdował się wczesnośredniowieczny Kołobrzeg, był bardzo ograniczony, na ich podstawie udało się odtworzyć najwcześniejsze dzieje miejscowości. Od momentu powstania w końcu IX wieku aż do XIII stulecia gród kołobrzeski odgrywał wyjątkową rolę jako centrum polityczne, gospodarcze i religijne w tej części wybrzeża Bałtyku. Najpierw jako główny ośrodek grodowy słowiańskiego plemienia zasiedlającego ziemie położone w dorzeczu Parsęty, nabierający już wówczas cech wczesnomiejskich, a następnie jako centrum władzy Piastów na podbitych przez nich w końcu X wieku ziemiach nadbałtyckich i stolica biskupia. W XI wieku krystalizowały się tutaj struktury władzy książąt pomorskich, a w kolejnych dwóch stuleciach, po przeniesieniu głównych siedzib książęcych na zachód, Kołobrzeg był ośrodkiem administracyjnym księstwa pomorskiego. Krótko mówiąc: „wielka historia” działa się w miejscu, w którym dzisiaj znajduje się mała podkołobrzeska wieś Budzistowo i pola uprawne.

Kiedy rozpoczęto prowadzenie wykopalisk w Kołobrzegu, czyli kiedy pierwszy raz wbito tu przysłowiową łopatę? Kto był ich inicjatorem i czego wówczas poszukiwano? Czy pierwsze wykopaliska były jakoś związane z programem badań milenijnych nad początkami państwa polskiego?

Początki prac wykopaliskowych były rzeczywiście związane z wielką akcją badań milenijnych. Nic zresztą dziwnego, że Kołobrzeg znalazł się na liście ośrodków wytypowanych wkrótce po wojnie do badań nad początkami państwa polskiego, skoro tam właśnie erygowano w 1000 roku jedno z pierwszych polskich biskupstw. Wykopaliska prowadzono w latach 1954–1958, a kierował nimi Lech Leciejewicz, młody wówczas badacz związany z Instytutem Historii Kultury Materialnej PAN, czyli dzisiejszym IAE PAN. Naukowym wyzwaniem było nie tylko uzyskanie odpowiedzi na pytania dotyczące metryki i genezy ośrodka oraz przyczyn jego wyboru na siedzibę piastowskiego biskupstwa, ale nawet lokalizacja tego miejsca w terenie. To wówczas, mimo niewielkiej skali wykopalisk, pozyskano zasadniczy zrąb informacji na temat najstarszego Kołobrzegu.

Od czego pochodzi nazwa „Kołobrzeg”? Profesor Lech Leciejewicz zaproponował ciekawą etymologię tej nazwy. Czy Pan Profesor mógłby się do tej propozycji ustosunkować?

Powszechnie nazwę miasta wyjaśnia się jako miejsce położone „koło brzegu” (morza). Profesor Leciejewicz natomiast odwołał się do zapisu Kroniki Thietmara, w której Reinbern został określony mianem biskupa salsae cholbergiensis, czyli kołobrzeskiej soli. Na tej podstawie uznał, że pierwotna nazwa miasta mogła brzmieć Solec Kołobrzeski lub Sól Kołobrzeska. Przez całe średniowiecze saliny, zlokalizowane na północ od grodu na terenie współczesnego miasta, stanowiły jeden z podstawowych czynników gospodarczego rozwoju Kołobrzegu. Początki miejscowej eksploatacji źródeł słonej wody sięgają może nawet VIII wieku, na co wskazują wyniki wykopalisk Lecha Leciejewicza przeprowadzone w rejonie ich występowania.

Nie jest to pierwszy sezon wykopalisk na stanowisku w Budzistowie. Co udało się dotąd odkryć i jakie są plany na ten rok?

Wczesnośredniowieczny Kołobrzeg to rozległy, wielohektarowy zespół osadniczy, na który oprócz grodu składały się dwa podgrodzia, port, szereg osad podgrodowych oraz warzelnie soli. W latach 50. XX wieku wyeksplorowano dwa wykopy wewnątrz grodziska i jeden na terenie salin. Kolejne wykopaliska odbyły się w 1997 roku. Miałem wówczas możliwość eksploracji niewielkiego wykopu na grodzisku, a głównym celem była weryfikacja ustaleń chronologicznych wielkiego poprzednika, zresztą z inicjatywy i przy wsparciu Profesora. Od tamtej pory badań na stanowisku nie prowadzono. W tym roku wracam zatem do Kołobrzegu po kilku dekadach, inaugurując kolejny etap prac. Celem jest rozpoznanie rozległego podgrodzia przylegającego do grodziska od południa i znajdującego się w jego obrębie wału. Jest to obszar zupełnie nieznany pod względem archeologicznym, a na dodatek jeden z ostatnich dostępnych jeszcze do wykopalisk. Wiążę z tymi badaniami wielkie naukowe nadzieje.

Wyniki badań archeologicznych, a zwłaszcza analizy dendrochronologiczne, wskazują, że pierwszy Kołobrzeg jest znacznie starszy, niż moglibyśmy sądzić na podstawie źródeł pisanych. Na ile dotychczas prowadzone badania pozwalają uściślić datowanie najstarszego osadnictwa w tym miejscu?

Tak to rzeczywiście wygląda. Jak już w tej rozmowie wspomnieliśmy, pierwsza wzmianka o miejscowości dotyczy wydarzeń roku 1000. Na podstawie wyników wykopalisk z lat 50. XX wieku metrykę grodu kołobrzeskiego przesunięto do połowy IX wieku. Nowe narzędzie datowania, jakim jest dendrochronologia, pozwoliło sprecyzować, że gród plemienny powstał jednak nieco później, około 880 roku. Wał grodu został przebudowany przez Piastów w ostatniej dekadzie X wieku.

Letnia Szkoła Archeologii Średniowiecza jest nową inicjatywą szkoleniową realizowaną wspólnie przez Instytut Archeologii i Etnologii PAN i Centrum Studiów Mediewistycznych KUL. Skierowana jest do studentów i doktorantów, którzy interesują się średniowieczem, ale nie są archeologami. Czego nauczą się w ciągu dwóch tygodni szkolenia pod okiem archeologów? Jakie są główne cele szkoły?

W dyskusji naukowej prowadzonej w naszym środowisku mediewistycznym ciągle – dla mnie z nie do końca zrozumiałych względów – pojawiają głosy wzajemnego niezrozumienia pomiędzy historykami i archeologami, zwłaszcza zajmującymi się wczesnym średniowieczem. Jedną z przyczyn jest zapewne odmienność warsztatowa i trudności z rozumieniem źródeł innych niż własne. Szkoła ma być w założeniu miejscem, w którym adepci mediewistyki, niemający przygotowania archeologicznego, zapoznają się z warsztatem pracy w archeologii średniowiecza, poznają jej możliwości i ograniczenia.

Jak będzie wyglądał zwykły dzień szkoły? Ile czasu zostało zaplanowano na pracę w wykopie, a ile na zajęcia teoretyczne?

Kilka godzin dziennie spędzać będziemy w terenie. Studenci będą uczestniczyli w eksploracji wykopów i dokumentowaniu znalezisk, ale również w badaniach mających na celu rekonstrukcję dawnego środowiska naturalnego, czy w prospekcji geofizycznej. Co drugi dzień, po południu, będą mogli wysłuchać wykładu zaproszonego specjalisty. Tematyka wykładów będzie dotyczyła między innymi podstaw metodologicznych archeologii średniowiecza, metod datowania odkryć, zadań i możliwości badań nieinwazyjnych, sposobów rekonstrukcji dawnego środowiska. Jeden dzień zostanie przeznaczony na wycieczkę terenową, w trakcie której odwiedzimy kilka wczesnośredniowiecznych grodzisk i cmentarzysk kurhanowych położonych w rejonie dolnej i środkowej Parsęty. Pobyt będzie zatem bardzo intensywny.

Dziękuję za rozmowę i już teraz umawiam się na jej kontynuację podczas wrześniowej szkoły w Budzistowie!

 

MARIAN RĘBKOWSKI – archeolog, uczeń Lecha Leciejewicza, od lat związany z Pomorzem. Uczestniczył w badaniach archeologicznych średniowiecznego Kołobrzegu, a następnie nimi kierował. Był kierownikiem Pracowni Archeologicznej Instytutu Archeologii i Etnologii PAN w Szczecinie oraz Ośrodka Archeologii Średniowiecza Krajów Nadbałtyckich IAE PAN; obecnie pełni funkcję dyrektora Instytutu Archeologii i Etnologii PAN. Jest twórcą Katedry Archeologii na Uniwersytecie Szczecińskim. Obok dziejów Pomorza jego zainteresowania badawcze obejmują m.in. historię arabskich miast średniowiecznego Półwyspu Iberyjskiego. Jest również pomysłodawcą i koordynatorem Letniej Szkoły Archeologii Średniowiecza.

Rozmowę przeprowadził PAWEŁ KRAS, dyrektor CSM (współpraca: Ewelina Siemianowska).

Przewijanie do góry