W dniach od 7 do 15 września 2026 r. w Krakowie odbyła się II Szkoła Letnia Centrum Studiów Mediewistycznych KUL „Od dyplomatyki do piśmienności pragmatycznej”, zorganizowana we współpracy z Pracownią Nauk Pomocniczych Historii i Źródłoznawstwa Instytutu Historii UJ. Uczestniczyło w niej 21 studentek i studentów (część z nich na zasadzie wolnych słuchaczy) z wielu ośrodków akademickich (Kraków, Poznań, Warszawa, Toruń, Łódź, Gdańsk, Lublin), reprezentujących rozmaite dyscypliny (historia, prawo, filologia polska, prawo, filologia klasyczna, filozofia).
W tej edycji Szkoły w centrum zainteresowania znalazły się średniowieczne źródła dokumentowo-aktowe, którymi tradycyjnie zajmuje się dyplomatyka i powiązane z nią dyscypliny – paleografia, sfragistyka, filologia, wreszcie archiwistyka. Naszym celem było pokazanie niektórych nowych propozycji badawczych, a także wspólna refleksja nad naturą i granicami dyplomatyki oraz związanych z nią nauk. Staje się bowiem coraz bardziej oczywiste, iż nowoczesna dyplomatyka musi uwzględniać rezultaty długofalowych badań nad miejscem słowa pisanego w średniowiecznej kulturze prawnej, a także nad mechanizmami i narzędziami komunikacji społecznej. Świadomość różnych poziomów znajomości pisma oraz różnych dróg dostępu do słowa pisanego w społeczeństwie średniowiecznym, podkreślana dziś mocno w dyskusji naukowej, ma konsekwencje także dla badaczy dokumentów. Coraz częściej – również w nauce polskiej – używa się dziś pojęcia piśmienności pragmatycznej obejmującego teksty produkowane, użytkowane i przechowywane (lub nie) w wyniku działania organów administracji i prawa oraz w wyniku działalności (np. ekonomicznej) indywidualnych osób. W tym ujęciu przedmiotem analizy stają się – oprócz dokumentów – rozmaite teksty produkowane „przy okazji” i nie zawsze przeznaczone do wieczystego przechowywania, np. spisy, inwentarze, rachunki, korespondencja bieżąca – krótko mówiąc, cała konstelacja tekstów w istocie rzeczy stanowiących kościec średniowiecznej protobiurokracji.
Ten sposób patrzenia na średniowieczną dokumentację starano się przybliżyć podczas zajęć, podkreślając fakt, że recepcja dokumentu na ziemiach polskich – podobnie jak w innych częściach Europy położonych poza dawnym rzymskim limesem – stanowiła część transferu kulturowego i transferu form dokumentowych, wypracowanych we wczesnym średniowieczu (wykład inauguracyjny Anny Adamskiej). W pierwszym bloku tematycznym dyskutowano strategie dokumentotwórcze trzech głównych „agentów” piśmienności pragmatycznej na ziemiach polskich – Kościoła (prof. Tomasz Jurek i o. prof. Tomasz Gałuszka), Państwa (prof. Andrzej Marzec i dr Tomasz Zawadzki) i Miasta (prof. Marcin Starzyński i prof. Marcin Grulkowski). Analiza porównawcza ujawniła nie tylko ciekawe rozbieżności w chronologii użytkowania słowa pisanego do celów praktycznych w tych instytucjach, lecz także specyfikę średniowiecznego miasta jako instytucji życia społecznego „zrodzonej z pisma i opierającej się na piśmie w swoim codziennym funkcjonowaniu” (M. Starzyński).
Podczas zajęć wiele uwagi poświecono materialności średniowiecznej dokumentacji: skromnie anonsowany w programie Szkoły „mikrokosmos pieczęci” w interpretacji prof. Zenona Piecha okazał się być makrokosmosem form i nader skomplikowanych treści, zawartych nie tylko w wyobrażeniach i legendach napieczętnych, ale już nawet w ich kształtach i materiałach. Właśnie w kontekście kluczowej roli pieczęci jako narzędzia komunikacji historyków ciągle zdumiewa ubóstwo semiotyki dyplomatycznej najstarszych polskich dokumentów – poza występującą sporadycznie inwokacją symboliczną – dyskutowane przez prof. Wojciecha Drelicharza, tzn. brak znaków graficznych sygnalizujących pozycję wystawcy i charakter dyplomu.
Zupełnie inne aspekty materialności średniowiecznej dokumentacji interesowały reprezentanta nauk ścisłych. W brawurowym i trwającym ponad trzy godziny wykładzie prof. Tomasz Łojewski przedstawił niektóre możliwości analizy miękkich i twardych materiałów pisarskich oraz odczytywania zatartych napisów: tworzenie tzw. map tekstury materiału oraz metodę obrazowania multispektralnego.
Ostatni blok tematyczny Szkoły Letniej dotyczył kilku „klasycznych” elementów kwestionariusza badawczego dyplomatyki, które nabrały nowego wymiaru w minionym ćwierćwieczu. Pierwszym z nich są języki piśmienności pragmatycznej – w naszych realiach historycznych łacina, niemczyzna i w bardzo ograniczonym zakresie język polski (dr Krzysztof Nowak, dr Julia Możdżeń i prof. Tomasz Mika) – obecnie badane we wzajemnej lingwistycznej i kulturowej interakcji. Zmianę perspektywy akcentowano również w podejściu do zjawiska fałszerstw dokumentowych (dr Elżbieta Knapek) i fałszerstw pieczęci (dr Marcin Szymoniak). Tu kontekst prawny i czysto techniczny procederu zyskuje nowy wymiar przez uwzględnienie pytań z zakresu antropologii kulturowej, takich jak koncept „prawdy” i „fałszerstwa” czy zaufania do pisma. Najbardziej spektakularne zmiany widać w praktyce edytorskiej. Wykłady prof. Sobiesława Szybkowskiego i prof. Anny Zajchowskiej-Bołtromiuk oraz krótki workshop edytorski – w którym oprócz wyżej wymienionych specjalistów wzięli udział również dr Zdzisław Koczarski i programista p. Łukasz Poznański – pokazały mocne i słabe strony tradycyjnych edycji dokumentów (w formie papierowej publikacji) i edycji cyfrowych. Teoretyczna analiza zagadnienia została wzbogacona serią uwag praktycznych, tym cenniejszych, że formułowanych przez doświadczonych wydawców.
O ile podczas otwarcia Szkoły przestrzegano przed „prowincjonalizmem w czasie”, tj. przesadną specjalizacją, ograniczającą pole badawcze do kilku czy nawet do jednego tylko stulecia, o tyle wykład zamykający Szkołę (prof. Mark Mersiowsky) pokazał możliwości badań porównawczych w przestrzeni nad średniowieczną piśmiennością pragmatyczną. Zjawiska takie jak wielojęzyczność dokumentacji, elastyczny charakter pracy rozmaitych loca scribendi czy różne strategie przechowywania dokumentów były powszechne w całej średniowiecznej Europie i porównanie materiału polskiego z sąsiednimi regionami może zweryfikować obiegowe twierdzenia o lokalnej wyjątkowości.
Integralną częścią Szkoły Letniej były wizyty w depozytoriach średniowiecznej dokumentacji, wytwarzanej przez instytucje kościelne i świeckie. Studenci odwiedzili Archiwum i Bibliotekę Krakowskiej Kapituły Katedralnej na Wawelu, Bibliotekę Jagiellońską, Archiwum Narodowe, Pracownię Słownika Historyczno-Geograficznego Województwa Krakowskiego w Średniowieczu, Pracownię Słownika Łaciny Średniowiecznej w Instytucie Języka Polskiego PAN, a także Archiwum Opactwa Cystersów w Mogile. Wyjątkowe znaczenie, wykraczające poza oglądanie zbiorów dokumentów i pieczęci, miały spotkania w Pracowni Nauk Pomocniczych Historii i Źródłoznawstwa IH UJ. Wizyty w najstarszej na ziemiach polskich placówce akademickiej prowadzącej nauczanie dyplomatyki i innych nauk pomocniczych historii od 1890 roku uświadamiają, że wszyscy – profesorowie i studenci – jesteśmy częścią większej całości: łańcucha wspaniałej tradycji badawczej biegnącej przez stulecia, którą powinniśmy pielęgnować.
Wszystkie wykłady i wizyty archiwalne w ramach Szkoły Letniej kończyły się dyskusjami z aktywnym udziałem studentów i z poczuciem, że bynajmniej nie powiedziano w nich wszystkiego, lecz po prostu kończył się przewidziany czas. Wykłady i wizyty w archiwach uświadomiły studentom, iż opinia o polskim średniowieczu jako okresie, z którego zachowało się bardzo mało źródeł (w dodatku już wielokrotnie przebadanych), jest po prostu błędna. Mogli oni również przekonać się, jak wiele kwestii, przedstawianych w podręcznikach uniwersyteckich jako niezaprzeczalne pewniki, nadal pozostaje przedmiotem debaty naukowej. Spotkania ze specjalistami z rożnych dziedzin pokazały, jak ciekawe i jak trudne w praktyce jest podejście interdyscyplinarne w badaniu piśmienności pragmatycznej. Mamy też cichą nadzieję, że Szkoła Letnia „Od dyplomatyki do piśmienności pragmatycznej” skutecznie zweryfikowała opinię, iż średniowieczna dokumentacja to mało atrakcyjny „cudowny świat spinaczy biurowych”, badany zwykle przez ludzi o ograniczonej wyobraźni i bez poczucia humoru. Przez dziewięć dni pracowaliśmy intensywnie, ale też świetnie się bawiliśmy.
Komitet Organizacyjny Szkoły Letniej oraz Dyrekcja Centrum Studiów Mediewistycznych KUL dziękują:
- Dziekanowi Wydziału Historycznego UJ, prof. Stanisławowi Sroce, oraz Dyrektorowi Instytutu Historii UJ, prof. Januszowi Mierzwie, za doskonałą współpracę w długim okresie przygotowań Szkoły,
- obydwu Dyrektorom (obecnemu i emerytowanemu) Pracowni Nauk Pomocniczych Historii i Źródłoznawstwa UJ, prof. Wojciechowi Drelicharzowi i prof. Zenonowi Piechowi,
- Instytutowi Etnologii i Antropologii Kulturowej UJ (prof. Anna Niedźwiedź) oraz Muzeum Państwowemu na Wawelu (dr Piotr Rabiej) za udzielenie Szkole gościny,
- Archiwum i Bibliotece Krakowskiej Kapituły Katedralnej na Wawelu (ks. dr Wojciech Baran),
- Bibliotece Jagiellońskiej (dr Elżbieta Knapek),
- Archiwum Narodowemu (kustosz Wiesław Filipczyk),
- Pracowni Słownika Historyczno-Geograficznego Województwa Krakowskiego w Średniowieczu (dr Waldemar Bukowski),
- Pracowni Słownika Łaciny Średniowiecznej w Instytucie Języka Polskiego PAN (prof. Michał Rzepiela),
- Pracowni Dawnego Drzeworytu i Druku (Tadeusz Grajpel)
- Pracownikom Archiwum i Biblioteki Opactwa Cystersów w Mogile,
- Pracownikom Domu św. Szymona z Lipnicy przy ul. Koletek 13A, który gościł przyjezdnych studentów i wykładowców Szkoły.
Pomoc i wsparcie wszystkich osób i instytucji zachowujemy we wdzięcznej pamięci.
Anna Adamska
Andrzej Marzec
Marcin Starzyński
Zdzisław Koczarski

